Okazały budynek przy ul. Żeromskiego to siedziba dawnego Brackiego Stowarzyszenia Zawodowego (Knappschafts -Berufsgenossenschaft) wybudowany w 1910 roku w stylu modernistycznym według projektu Paula Spillera. Przez lata budynek zmieniał swoich użytkowników, funkcje a wraz z nimi zmieniał się też jego wygląd.
Po wojnie był to gmach PZPR. Pomimo, że od lat stoi pusty, to nie jest tylko budynek – to fragment historii Bytomia. Łączy w sobie ślady epoki industrialnej, niemieckiego modernizmu, powojennej polityki i współczesnych wyzwań związanych z ochroną zabytków. Jego bogato zdobione kamienice są unikatowym świadectwem czasu Bytomia, w którym architektura miała opowiadać historię miasta i jego mieszkańców. Zaś byały gmach PZPR początkowo wyglądał nieco inaczej z arkadowymi krużgankami na poziomie parteru i miał trzy kondygnacje nakryte wysokim, stromym dachem. Na przełomie lat 60. i 70. XX w. dach ten rozebrano, dobudowując kolejną kondygnację z wysokimi pionowymi oknami i płaskim dachem.
Dziś, gdy Bytom stawia na rewitalizację i ochronę dziedzictwa, kamienica przy ul. Żeromskiego zasługuje na uwagę. Jej odnowienie mogłoby przywrócić blask jednemu z najciekawszych obiektów w centrum miasta i ocalić wyjątkowe detale, które przetrwały ponad sto lat. W październiku 2024 r. pojawiało się światełko w tunelu dla tej budowli. Nowy właściciel miał stworzyć w tym budynku kilkadziesiąt mieszkań. Przedsięwzięcie powinno zakończyć się w 2027 r., ale nic na to nie wskazuje, aby się to udało, ponieważ jak dotąd, budynek dalej niszczeje i nic dalej się z nim nie dzieje.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz