Są takie miejsca, obok których można przejść obojętnie, biorąc je za zwykłą leśną altanę lub zapomnianą basztę. Ale ten niepozorny, kamienny budynek w kształcie rotundy, otoczony gęstwiną Parku Repeckiego, kryje w sobie wrota do zupełnie innego świata. Świata, w którym czas zatrzymał się niemal dwieście lat temu. To Szyb Ewa – jedno z dwóch wejść do legendarnej Sztolni Czarnego Pstrąga w Tarnowskich Górach, wpisanej na prestiżową Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.

Kiedy patrzy się na to zdjęcie, trudno uwierzyć, że ta spokojna, leśna sceneria była świadkiem tytanicznej ludzkiej walki z żywiołem. W latach 1821–1834 górnicy, dysponując jedynie prostymi kilofami i niebezpiecznym czarnym prochem, wydrążyli w litej skale potężny, podziemny tunel. Szyb Ewa powstał w 1826 roku jako mroczna gardziel – okno na świat, które niosło pracującym w potwornych warunkach ludziom bezcenny łyk powietrza. W 1957 roku to miejsce narodziło się na nowo. Miejsce dawnego cierpienia i morderczej pracy zamieniło się w baśniowy, zalany krystaliczną wodą szlak. To właśnie w blasku karbidowych lamp pierwsi turyści ponoć dostrzegli w toni ryby, które uciekając przed światłem, wydawały się czarne jak węgiel. Tak narodziła się legenda o czarnym pstrągu.

Co czeka Cię, gdy przekroczysz próg widocznej na zdjęciu rotundy?Gdy tylko otworzą się żelazne kraty, uderzy Cię fala rześkiego, wilgotnego powietrza o stałej temperaturze +10°C. Czeka Cię zejście po krętych, stalowych schodach prosto w czarną otchłań, 20 metrów pod ziemię. Na dole nie ma chodników. Czeka tam flotylla łodzi, którymi ruszysz w najdłuższy podziemny spływ w Polsce (600 metrów magii). Sunąc w absolutnej ciszy przez wąski, oświetlony jedynie lampami tunel, poczujesz na własnej skórze monumentalność tego miejsca.
Zanim jednak spakujesz plecak, nawet w upalne lato zabierz ze sobą polar lub kurtkę oraz stabilne buty – pod ziemią jest chłodno, a schody bywają śliskie. Niezapomniana przygoda jest dla każdego, choć ze względów bezpieczeństwa spływ dostępny jest dla dzieci od 4 roku życia.
Szyb ukryty jest w głębi parku, więc wizytę warto połączyć z relaksującym, zielonym spacerem. Szyb Ewa to dowód na to, że Śląsk potrafi zachwycić, zaskoczyć i totalnie oczarować. To nie jest zwykłe zwiedzanie – to podróż do wnętrza ziemi, którą zapamiętasz na bardzo długo.