piątek, 23 października 2026

Rozbark - perła śląskiego modernizmu

 Rozbark kojarzy się wielu z nas głównie z tradycją – pięknymi strojami rozbarskimi i historią przemysłu górniczego. Ta dzielnica Bytomia skrywa jednak architektoniczne skarby z zupełnie innej epoki, które potrafią zachwycić każdego miłośnika miejskich ciekawostek.  Wystarczy wybrać się na spacer w rejon skrzyżowania ulic Brzezińskiej i Jana Kochanowskiego. To właśnie tam stoi niezwykła, międzywojenna kamienica, która wygląda, jakby jej projektant inspirował się... architekturą okrętową.



Mimo że budynek nadgryzł już ząb czasu, jego bryła wciąż robi ogromne wrażenie. Najbardziej wzrok przyciąga płynny, zaokrąglony narożnik, nad którym góruje cofnięta nadbudówka w kształcie walca. Przypomina ona kapitański mostek lub wieżę widokową, co jest podręcznikowym przykładem tzw. stylu okrętowego w modernizmie.

To prawdziwa dominanta w przestrzeni Rozbarku – śmiały, awangardowy projekt, który udowadnia, że przed laty śląska architektura nie bała się odważnych rozwiązań. Choć dziś elewacja wymaga pilnego remontu, warto zadrzeć głowę do góry i dostrzec dawną elegancję tego miejsca. To jedna z tych lokalnych perełek, które mijamy na co dzień, nie wiedząc, jak wielką mają wartość.

niedziela, 18 października 2026

MOL - jesienny zmierzch

 O konieczności ochrony piękna naszego krajobrazu w MOL nie trzeba chyba nikogo przekonywać. Idea powstania MOL miała na celu ochrony przyrody i pozostawienia leśnych polan i oczek wodnych dla następnych pokoleń. Niestety idea wytyczenia ścieżki edukacyjnej i dbałość o szlak turystyczny  im. Z. Kleszczyńskiego odeszła wraz propagatorami tego pięknych skrawków zieleni, które skrywają swoje piękno i być może jeszcze nieodkryte tajemnice. Po śmierci Edwarda Wieczorka i Leonarda Kłosa, można odnieść wrażenie, że sytuacja MOL stale się pogarsza. Stawy wyschły, a jedynie staw ropuszy gromadzi trochę wody, ale nieustannie zarasta i nie wiele z niego już pozostało.  





Z kolei piękne polany dziczeją i zarastają samosiewkami, natomiast nadleśnictwo Brynek oraz leśnictwo Stolarzowice przykładają rękę do tego, aby w najbliższych latach już nie było czego chronić w ramach Miechowickiej Ostoi Leśnej. Zaś do leśniczówki zjeżdżają w czasie weekendu samochody, gdzie organizowane są masowe imprezy. Nie rozumiem o co w tym wszystkim chodzi?   



Do zobaczenia w Miechowickiej Ostoi Leśnej  

sobota, 17 października 2026

TG - Srebrne Miasto w złotym słońcu

 Tarnowskie Góry – nazywane często „Srebrnym Miastem” – zawdzięczają swoje powstanie i unikalną historię bogactwom naturalnym, a konkretnie odkryciu w tym rejonie bogatych złóż rud ołowiu i srebra na przełomie XV i XVI wieku.



Zdjęcie to doskonale oddaje kameralny, wręcz śródziemnomorski klimat, jaki panuje na tarnogórskim rynku w ciepłe, słoneczne dni. Brukowany plac, parasole kawiarnianych ogródków, ukwiecone donice oraz spacerujący niespiesznie ludzie tworzą atmosferę spokoju i relaksu, daleką od stereotypowego, industrialnego obrazu Śląska.  Otwierający się stąd widok z podcienia na architekturę pierzei rynkowej sprawia, że serce miasta ma wyrazisty, środkowoeuropejski sznyt z wyraźnymi wpływami historycznymi. 

środa, 30 września 2026

Miechowice - zabytkowa kamienica modernistyczna z lat 30-stych XX w. ul. Warszawska 30

 Miechowice - zabytkowy budynek wielorodzinny zlokalizowany w Bytomiu-Miechowicach przy ul. Warszawskiej 30.




Obiekt charakteryzuje się surową, geometryczną bryłą o tynkowanej elewacji, osadzoną na klinkierowej podmurówce, co bezpośrednio nawiązuje do uproszczonych form funkcjonalizmu i modernizmu z przełomu lat 20. i 30. XX wieku. Trójkondygnacyjny budynek zwieńczony jest wielospadowym dachem z charakterystyczną drewnianą mansardą (lukarną), a jego prosta fasada opiera się na regularnym i symetrycznym układzie prostokątnych okien ujętych w minimalistyczne, ciemniejsze obramowania. Podobne wolnostojące budynki wielorodzinne (często o charakterze urzędniczym lub komunalnym) powstawały w tym okresie na terenie dynamicznie rozwijających się wówczas Miechowic.  

Polecam także: Miechowice - dom, który pamięta lata trzydzieste

niedziela, 27 września 2026

Kosmita, wilk czy mitologiczny koń? Tajemnica bytomskiego „Pegaza”

Spacerując alejkami Parku Miejskiego im. Franciszka Kachla w Bytomiu, w pobliżu ulicy Chrzanowskiego i Urzędu Miejskiego, nie sposób go przegapić. Monumentalny, surowy, wykonany z blachy. Dla jednych to ikona śląskiej metaloplastyki, dla innych – powód do uśmiechu i lokalny punkt orientacyjny. O jakim obiekcie mowa? To „Pegaz”, rzeźba, która od dekad dzieli i zachwyca mieszkańców Bytomia.




Ta charakterystyczna rzeźba znajduje się w Parku Miejskim im. Franciszka Kachla w Bytomiu. Jest to metalowa instalacja potocznie nazywana „Pegazem”. Dzieło to zostało stworzone w latach 80. XX wieku przez bytomskiego artystę plastyka Jacka Wichrowskiego, który specjalizuje się w metaloplastyce i kowalstwie artystycznym. Monumentalna, blaszana rzeźba stoi w pobliżu Urzędu Miejskiego i ulicy Chrzanowskiego. Wśród mieszkańców i odwiedzających park budzi ona różne skojarzenia – ze względu na swój unikalny kształt bywa żartobliwie nazywana nie tylko Pegazem, ale też „Wilkiem” czy „Wyjącym Psem”.  



Bez względu na to, co Ty w niej dostrzeżesz, jedno jest pewne – obok tej rzeźby nie da się przejść obojętnie. To doskonały cel na weekendowy spacer z aparatem w ręku, co idealnie oddają surowe, industrialne kadry z bloga Szlaki i bezdroża.

piątek, 25 września 2026

Bytom - EC Szombierki

 Bytom - EC Szombierki: perła architektury przemysłowej na Górnym Śląsku sprzed remontu.


Elektrociepłownia Szombierki w Bytomiu (pierwotnie Kraftwerk Oberschlesien) to jeden z najważniejszych i najbardziej spektakularnych zabytków architektury przemysłowej w Europie. Nazywana „industrialną katedrą”, ta monumentalna modernistyczna elektrownia węglowa została zaprojektowana przez słynnych kuzynów Emila i Georga Zillmannów (twórców m.in. katowickiego Nikiszowca) i uruchomiona 29 listopada 1920 roku. Obiekt zlokalizowany przy ul. Kosynierów 30 w Bytomiu zajmuje imponującą powierzchnię blisko 17,88 hektara, a jego gigantyczna kubatura wynosząca 322 tysiące m³ dorównuje wielkością Zamkowi w Malborku. 

czwartek, 24 września 2026

Pilchowice - zabytkowy dom z końca XIX w przy ul. Rynek 19

 Pilchowice - zabytkowy dom z końca XIX w przy ul. Rynek 19. Z roku na rok jest w coraz  gorszym stanie. Wcześniej na parterze kiedyś była knajpa, gdzie serwowano ówczesne piwo BRAX  z Głubczyc :) 



 Na  początku produkcji (w latach 90-tych) to piwo było wyjątkowe i nic nie mogło mu się równać. Szybko podbił opolskie serca, niestety później z roku na rok było jedynie coraz gorzej. Z czasem zaprzestano jego produkcji.