sobota, 14 marca 2026

Bytom - ,,Śpiące miasto"

 Wędrował ktoś powoli, jakby każdy krok miał znaczenie. Mgła połykała kontury budynków, zostawiając tylko zarys drogi, którą musiał przejść. Nie wiedział, czy idzie w stronę początku, czy końca — ale wiedział, że musi iść. Miasto, choć ciche, obserwowało go z ukrycia: z okien, z latarni, z pustych balkonów. W tej jednej chwili był jedynym żywym punktem na mapie znikającego świata. A jednak w tej samotności było coś kojącego — jakby mgła obiecywała, że ukryje wszystko, co powinno zostać zapomniane. 


Bytomski Rynek w kierunku Jainty 

piątek, 13 marca 2026

,,Na rozstajach ........inny świat" - Bytom ul. Żeromskiego


Pod chłodnym sklepieniem arkad
ktoś stawia krok za krokiem,
jakby każdy z nich ważył więcej
niż zwykłe przejście przez ulicę.

Mgła połyka kontury miasta,
zostawiając tylko to, co najbliżej —
oddech, szelest kroków,
delikatny ciężar torby na ramieniu.

Za łukiem zaczyna się inny świat,
miękki, cichy, niepewny,
jakby zapraszał, a jednocześnie ostrzegał.

To moment zawieszenia,
chwila pomiędzy „tu” a „tam”,
pomiędzy tym, co znane,
a tym, co dopiero się odsłoni.

Idzie dalej —
nie dlatego, że zna drogę,
lecz dlatego, że czasem
trzeba wejść w mgłę,
żeby zobaczyć, dokąd prowadzi.

czwartek, 12 marca 2026

Bytomskie klimaty - Bytom to miasto, które warto czytać

 Wielu mówi o Bytomiu, że jest miastem trudnym za zarazem najbrzydszym w Polsce. Czy to prawda ? zdecydowanie nie! Bytom jest prawdziwy. Nie przykrywa historii świeżą farbą, nie udaje, że nic się nie wydarzyło. Natomiast Plac Akademicki jest tego najlepszym przykładem — piękny w sposób, który nie potrzebuje retuszu i można sie nim zachwycić, a zarazem wyobrazić sobie jak mógł wyglądać kiedyś - w okresie swojej świetności. Zaś sam plac, to miejsce, gdzie przeszłość nie stoi za szybą muzeum, tylko żyje w codzienności - w krokach przechodnia, w szyldzie „Jadalnia”, w gołębiach przy fontannie, a nawet w wilgoci osiadającej na cegłach. Warto również podkreślić, że architektura nie jest tu dekoracją, lecz pięknym świadkiem przeszłości i świetności miasta.


Pl. Akademicki 

Bytom nie jest miastem do szybkiego zwiedzania. To miasto do czytania — powoli, z uwagą, z szacunkiem. Plac Akademicki to jedna z jego stron. Nie najgłośniejsza, nie najbardziej efektowna, ale taka, która zostaje w pamięci.

wtorek, 10 marca 2026

Bytom - gmach o niezwykłej architekturze i bogatej historii

 Gmach Urzędu Miejskiego w Bytomiu to jeden z najbardziej reprezentacyjnych budynków miasta, wyróżniający się eklektyczną architekturą z wyraźnymi wpływami klasycyzmu i neorenesansu. Wzniesiony w latach 1915–1916 jako nowa siedziba sądu cywilnego, od początku imponował monumentalną fasadą, symetrią i charakterystyczną wieżą z zegarem. Po II wojnie światowej obiekt przez pewien czas stał pusty, a w 1947 roku rozpoczęto jego adaptację do funkcji administracyjnych. Od końca lat 40. XX wieku pełni rolę ratusza oraz miejsca obrad Rady Miejskiej, stając się centrum życia samorządowego Bytomia. W 2018 roku został wpisany do rejestru zabytków, co potwierdziło jego wyjątkową wartość architektoniczną i historyczną.

Nie wiedziałem, które zdjęcie wybrać, dlatego dałem oba ;) 



poniedziałek, 9 marca 2026

Miechowice - niedoceniona moderna przy ul. Energetyki 3 i 3A

 Kamienica przy ul. Energetyki 3 i 3A oprócz zabytkowej willi 1 i 1A, to jeden z najstarszych budynków mieszkalnych w tej części Miechowic i cenny przykład wczesnego modernizmu. Powstała w latach 20. XX wieku, w okresie intensywnego rozwoju dzielnicy, kiedy w pobliżu kopalni i zakładów przemysłowych wznoszono nowoczesne, funkcjonalne domy dla pracowników.




Jej architektura od początku wyróżniała się prostą, geometryczną formą i oszczędnym detalem – cechami charakterystycznymi dla modernizmu międzywojennego. Właśnie dlatego budynek został wpisany do gminnej ewidencji zabytków jako wartościowy przykład tego stylu.



Po II wojnie światowej kamienica została przejęta przez Kopalnię Miechowice i przez dziesięciolecia pełniła funkcję mieszkań zakładowych. Po likwidacji kopalni trafiła do zasobu Spółki Restrukturyzacji Kopalń, która zarządzała nią aż do 2025 roku. Wtedy cały obiekt – wraz z mieszkaniami – został przekazany miastu Bytom. Ale czy to pozytywnie wpłynie zarówno na stan budynku i komfort zamieszkania ludzi, to dopiero czas pokaże.


Dziś kamienica przy Energetyki 3 i 3A odzyskuje należne jej miejsce w historii Miechowic. To nie tylko świadectwo międzywojennego modernizmu, ale także ważny element lokalnej tożsamości, łączący przedwojenne dziedzictwo z powojenną historią górniczej społeczności, a szczególnie teraz, gdy kopalni nie ma, a to właśnie ona wytyczała nurt życia i pozwalała ludziom godnie żyć.

niedziela, 8 marca 2026

Miechowice - Pałacu Tiele‑Wincklerów: zatrzymane w czasie ....

 Przez lata stała cicho, jakby obrażona na świat. Ruina pałacu w Miechowicach była jednym z tych miejsc, obok których przechodziło się z mieszaniną zachwytu i żalu. Zachwytu — bo nawet w stanie rozpadu potrafiła opowiadać o dawnej świetności. Żalu — bo każdy odłupany fragment muru przypominał, jak łatwo zapomina się o własnej historii.



Stan pałacu (oficyny) - początek lat 90-tych XX w.

A jednak los pałacu nie zakończył się w ciszy. W 2020 roku ruiny przestały być tylko wspomnieniem. Rewitalizacja nie próbowała udawać, że cofnie czas; przeciwnie, uszanowała to, co przetrwało, i nadała temu nowe życie. Zabezpieczone mury, odtworzone detale, ścieżki prowadzące między ocalałymi fragmentami — wszystko to sprawiło, że miejsce znów zaczęło oddychać.


Miechowicki pałac w zimowej i przedwiosennej odsłonie



Dziś pałac w Miechowicach nie jest rekonstrukcją, lecz świadkiem. Nie udaje pełnej rezydencji, ale też nie jest już milczącą ruiną. Stał się przestrzenią spotkań, spacerów, refleksji. Dowodem na to, że nawet to, co wydawało się stracone, może odzyskać sens — jeśli tylko ktoś zechce usłyszeć jego historię.

sobota, 7 marca 2026

Bytom - magia zaklęta w codzienności

 Bytom to miasto, które nie próbują udawać młodszego i wycacanego. Nie wygładza zmarszczek, nie pudruje blizn, a zamiast tego nosi je z godnością — jak ktoś, kto przeżył wiele i nie wstydzi się żadnego ze swoich dni. Właśnie dlatego Bytom potrafi poruszyć bardziej niż miasta, które błyszczą na pokaz. Tu piękno nie jest oczywiste. Trzeba je odkryć, a może nawet — pozwolić, by ono odkryło - osobiście mnie. 



Bytom ul. Żołnierza Polskiego 17 


Artyzm czy dokument - tu jest pytanie.....  

Może właśnie dlatego Bytom tak łatwo zapada w serce, bo  przypomina,  że w codzienności też jest magia. Że w ciszy można usłyszeć więcej niż w hałasie. I że czasem najpiękniejsze są te miejsca, które — mimo wszystko — wciąż są skromne, niekrzykliwe, ale w swojej codzienności mają odwagę być sobą.