Zachód nad Miechowicami kładzie na niebie rozżarzone pasma światła, które przecinają ciężkie chmury jak ciche, złote promienie. DK 88 tonie w miękkim blasku odchodzącego dnia, a rząd latarni i nagie drzewa stoją nieruchomo, jakby słuchały ostatniego tchnienia światła, zanim zapadnie śląski wieczór pełen melancholii i spokoju.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz