niedziela, 25 stycznia 2026

Miechowice - ,,Podwórko Beniszów, które jeszcze żyje i zaprasza do odpoczynku"

 Niektóre miejsca nie potrzebują ludzi, by żyć. Wystarczy im pamięć. Podwórko, które widzimy przez rozbite okno, nie woła, nie błaga o uwagę. Ono trwa — jak stare drzewo, jak zapomniany wiersz, który zna tylko wiatr.



Cegły, które kiedyś były dumą murarza, dziś kruszeją z godnością. Drabina oparta o ścianę nie prowadzi już do pracy, lecz do wspomnień. Krzesło w centrum — samotne, jakby czekało na kogoś, kto już nie wróci. Nie ma tu dramatów, nie ma krzyku. Jest tylko cicha obecność rzeczy, które przestały być potrzebne, ale nie przestały istnieć.



To miejsce nie jest ruiną. Jest świadkiem. Każda deska, każdy odprysk tynku, każdy cień — to ślad czyjejś obecności. Tu ktoś się śmiał. Tu ktoś płakał. Tu ktoś milczał, patrząc w niebo, które dziś odbija się w pustych oknach.



2 komentarze:

  1. Ah jakie to urocze i klimatyczne miejsce. Takie lubię najbardziej. Dobrze, że istnieją i dostarczają powodu by robić zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię właśnie te stare miejsca, w których czuć historię i uczucia ludzi.

    OdpowiedzUsuń