środa, 31 grudnia 2025

Chudów - Dworek przy zamku

 Teraz nazywa się ,,Dworek przy zamku", a wcześniej karczma nazywała się ,,Oberża pod Świętym Jerzym". Pierwsza oberża powstała prawdopodobnie już w XIX w.  - jako murowana kamienno-ceglana budowla kryta gontem. Niestety nie przetrwała próby czasu, ale pozostały po niej rycina i zdjęcie, która stała się inspiracją dla Fundacji Zamek Chudów do  odbudowy karczmy, w której działa również rzemieślniczy browar.  


Oberża od strony parku 

Stan karczmy ze zdjęcia ok 1900 r. 

Kilku zapaleńców wchodzących w skład zarządu fundacji ,,Zamek Chudów" postanowiło odbudować stara karczmę od podstaw. 


Chudów - stan odbudowy lub raczej rekonstrukcja karczmy w roku 2007 

 I po wielu latach  w grudniu 2008 roku została otwarta w Chudowie pierwsza w Polsce oberża muzealna - ,,Oberża pod Świętym Jerzym". To niezwykłe miejsce znajduje się w budynku wiernie odtworzonym na podstawie XIX wiecznych fotografii oraz wykopalisk archeologicznych prowadzonych w Chudowie w latach 2003-2004. Wszystkie elementy wyposażenia wnętrza są pieczołowicie dobrane przez historyków i archeologów. Konsekwencją tych działań jest m.in. to, iż budynek nie posiada rynien, a woda deszczowa spada z dachu bezpośrednio do specjalnych kanałów odkrytych również w czasie prac archeologicznych. Zachowano także elementy dawnego pieca chlebowego znalezionego w trakcie wykopalisk. Zabytek można podziwiać przez zbrojoną szybę zamontowaną w ceglanej podłodze parteru.


Oberża od strony parku 

Oberża pod Świętym Jerzym posiada jedyny w Polsce czynny późnośredniowieczny piec kaflowy wykonany według wzorów odnalezionych na zamku w Chudowie. Kafle do jego stworzenia zostały wykonane przez pracowników fundacji stworzonej pracowni ceramicznej. Stroje kelnerów wzorowane są natomiast na ubiorach przedstawionych w malarstwie Petera Breugla. Zastawę i szkło wykonali na zamówienie, według historycznych wzorów i technik, przez najlepsi rzemieślnicy w Europie. 




Niestety nazwa poprzedniej karczmy nie przetrwała, a zajazd zmienił nazwę na ,,Dworek przy zamku" i cieszy sie uznaniem wśród gości hotelowych jak i konsumentów, korzystających z restauracji.  

Źródła: Strona główna - Urząd Gminy Gierałtowice  

wtorek, 23 grudnia 2025

Bytomskie klimaty - „Biała cisza na Krawieckiej”

 Krawiecka to jedna z tych bytomskich ulic, które nie potrzebują rozgłosu. Żyje w półcieniach, w odbiciach szyb, w krokach ludzi, którzy znają ją „od zawsze”.



W Bytomiu, gdzie cegła zna imię deszczu,

Krawiecka śni w półcieniu starych witryn.

Rower jak wspomnienie stoi przy murze,

a szyldy milczą — jakby nie chciały przeszkadzać.



Tu czas nie biegnie, on się snuje,

wzdłuż bruku, co pamięta kroki sprzed wojny,

Farba odpada jak wspomnienia z pamięci,

a okna patrzą — lecz już nie widzą.

poniedziałek, 22 grudnia 2025

„Między światłem a mgłą”

Jesienna aleja tonie w mlecznej ciszy. Światło latarni rozmywa się w niepewności, a samotny przechodzień staje się częścią pejzażu — jak cień, jak echo. To obraz zawieszenia: między dniem a nocą, między obecnością a nieobecnością.




piątek, 19 grudnia 2025

Miechowice - park Tiele-Wincklerów: „W stronę tego, co niewidzialne”

 

W parku, gdzie latarnie śnią sennie,

a drzewa stoją jak wspomnienia,

mgła rozciąga swój biały całun

nad ścieżką, którą idzie cisza.

Ktoś odchodzi – nie w pośpiechu,

lecz jakby szukał zguby w sobie.

Każdy krok to pytanie bez odpowiedzi,

każdy liść – list nieprzeczytany.

Ławki czekają, jakby znały historię

tych, co tu siedzieli, milcząc razem.

Drewniana brama w oddali –

czy to wejście, czy wyjście z pamięci?

Latarnie gasną w mlecznej pustce,

światło nie sięga już dalej niż potrzeba.

A jednak coś trwa –

może echo, może ślad, może my.





czwartek, 18 grudnia 2025

Bytom - „Echo dawnych melodii”

 Na skraju chodnika, gdzie miasto oddycha szybkim rytmem dnia, dwóch starszych panów zatrzymuje czas. Ich białe kaszkiety błyszczą jak latarnie wspomnień, a dłonie — spracowane, lecz wciąż wierne muzyce — wydobywają z instrumentów muzykę jak ciche modlitwy. Skrzypce płaczą, akordeon odpowiada westchnieniem, a przechodnie, choć spieszą, na moment stają się świadkami tej intymnej rozmowy.



Między torbą i stolikiem rodzi się świat — kruchy, ulotny, lecz pełen prawdy. Ich melodie unoszą się ponad hałas samochodów, ponad rozmowy, ponad pośpiech. To pieśni o drodze, o  życiu, o pięknie prostych chwil. Jakby każdy dźwięk był krokiem na bezdrożach, a każda nuta — śladem na szlaku, który prowadzi ku wspólnej radości z muzyki i wspólnego towarzystwa oraz wdzięczności ludzi. 


Niestety już od kilku lat ci panowie dwaj nie byli widzialni w Bytomiu, ale nie widziałem ich takze w innych miastach. Jeśli ktoś ma wiedze na temat tych panów, bardzo proszę o informacje w komentarzu lub na email.   


środa, 17 grudnia 2025

Bytom - „Sceny z życia kamienicy”

 Budynek widoczny na zdjęciu to piękny przykład bytomskiej architektury z początku XX wieku. Kamienica została zbudowana w 1902 r. w stylu eklektycznym. Ceglana elewacja z ozdobnymi detalami kamieniarskimi jest typowa dla śląskich kamienic z epoki industrialnej. Cegła nadaje budynkowi solidność i historyczny charakter. Jest to narożna kamienica zlokalizowana przy ul. Mickiewicza 18 i Orląt Lwowskich 5a.  


Kamienica widziana od strony ul. Orląt Lwowskich 

 Trzy balkony ułożone pionowo, każdy z innym kolorem sufitu i balustrady, co tworzy efekt wizualnej gry i indywidualizacji przestrzeni. Tego typu kamienice są charakterystyczne dla śródmieścia Bytomia — miasta o bogatej historii przemysłowej i górniczej, gdzie architektura często łączy monumentalność z detalem mieszczańskim. Budynki z tego okresu często były projektowane z myślą o reprezentacyjności, ale też funkcjonalności - głownie dla rodzin urzędniczych. Przed kilkoma laty kamienica przeszła remont i prezentuje sie jeszcze bardziej okazale. 

poniedziałek, 15 grudnia 2025

Bytom - „Zaułek z nadzieją” i „Różany ślad”

 W Bytomiu jest naprawdę sporo ludzi wrażliwych na piękno i sztukę. W mieście było sporo mozaik artystycznych wykonanych z fajansu lub ceramiki. Niestety wiele z nich zostało skutych, a na ich miejscu pojawił sie tynk lub współczesne płytki ceramiczne. Ale nie wszędzie tak jest. Od kilku lat pracownia Stalowe Anioły stara się, aby mozaiki wróciły do miasta. W ubiegłym roku pojawiła się różna mozaika w najkrótszej i najwęższej uliczce miasta - Zaułku. Pomimo, że jest to mały element dekoracyjny bardzo ożywił ten nieco ponury trakt łączący pl. Kościuszki i Rynek. W tym roku różany krzew pojawił się na tle zamurowanego kiedyś okna i pięknie się ta mozaika tu wkomponowała. 


Prawda że piękna? Podobnie jak Bytom jest jest piękny, ale traktowany jak kopciuszek. Miejmy nadzieję, że kiedyś rozkwitnie jak różana mozaika na ul ,,Różanej".  



„Różany ślad”

Była kiedyś ulica Różana. Z czasem zmieniła nazwę, zmieniła twarz, ale nie zapomniała. Na starym murze zakwitły mozaiki — czerwone róże z drobnych kafelków, jakby ktoś chciał powiedzieć: „pamiętam”. Miasto przemija, ale kwiaty pamięci trwają. W zaułku, gdzie cegła kruszeje, róża wciąż kwitnie — nie w ogrodzie, lecz w sercu ulicy.

niedziela, 14 grudnia 2025

Bytom Karb - ,,Cisza po dzwonku"

Cisza po dzwonku wisi nad bramą,  

okna wygasły, jak książki bez stron.  

Trzy szkoły śnią wśród rdzy i zarośli,  

lekcje pamięci zapisane w ruinach.  


A czas — nauczyciel bez kredy i tablicy —  

pisze na murach alfabet zapomnienia.  




Zespół 3 zabytkowych szkół, (styl - modernizm i historyzm) zbudowanych na początku XX w. położonych na ul. Konstytucji 123a, 123b, 123c, Dobrych kilka lat temu miasto sprzedało szkoły prywatnemu nabywcy, ale jak widać - budynki sukcesywnie popadają w ruinę.



Róbmy zdjęcia, przynajmniej takie budynki pozostaną jako wspomnienie w domowych archiwach.

sobota, 13 grudnia 2025

Miechowice - park Tiele-Wincklerów: „Cisza między liśćmi”

 Jesień rozłożyła swój dywan z pamięci. Mgła tuli drzewa, a ławka czeka — jakby ktoś właśnie wstał, zostawiając za sobą myśl. Między kłodami i latarnią snuje się cisza, która zna wszystkie nasze sekrety.





piątek, 12 grudnia 2025

Miechowice - w odwiedzinach u Jana

 Wśród mgły i ciszy, ścieżka przez park prowadzi ku bezkresowi wspomnień. Opustoszałe ławki i milczące latarnie stają się świadkami minionych rozmów, a rozłożyste drzewo bez liści przypomina o przemijaniu. Mgła otula melancholią, jakby czas zatrzymał się na chwilę, by pozwolić duszy odpocząć i nabrać pozytywnej energii. 



czwartek, 11 grudnia 2025

Bytom - opowieść o Krawieckiej ulicy

Ulica Krawiecka — krótki trakt, a jakby całe miasto w miniaturze. Kiedyś tętniła życiem rzemieślników, igły i nici splatały tu codzienność, a w witrynach odbijały się twarze przechodniów, światło lamp gazowych, i gwar rozmów, który niósł się aż na Rynek.



Krawiecka jest jak nić — cienka, krucha, ale łącząca pokolenia. Nić, która prowadzi od dawnych krawców do współczesnych przechodniów, od secesyjnych ornamentów do pustych okien, od świetności do zadumy.




Kto zatrzyma się tu na chwilę, usłyszy szept miasta: „Nie zapomnij o mnie. Jestem częścią Twojej pamięci, jestem ściegiem w tkaninie Bytomia, choć czas próbuje mnie spruć, ja wciąż trwam.”

Polecam także: Bytom - ul. Krawiecka 3 ,, Na pograniczu światów"

wtorek, 9 grudnia 2025

Bytom - ul. Krawiecka 3 ,, Na pograniczu światów"

 Kiedy się patrzy na bytomskie kamienice, to aż się płakać chce. Piękne i zniszczone jakby nikt o nie chciał dbać i nie dostrzegał ich uroku oraz klasy. Szczególnie piękne kamienice zlokalizowane są przy ul Józefczaka. Niektóre z nich doczekały się remontu, ale większość niestety przypomina okres powojenny. Wiele z nich zostało wyburzonych lub się zawaliły i pozostały po nich puste miejsca. 


Widok na ul. Krawiecka od strony ul. Józefczaka 



Niezwykle klimatyczna ulica mogła by być ul Krawiecka, jednak i tutaj, trakt ten odbiegający od Rynku w kierunku handlu może przyprawić o depresję. 


Bardzo ciekawa, acz zniszczona kamienica znajduje się pod adresem Krawiecka 3. Jest to narożna kamienica czterokondygnacyjna, z elementami secesji geometrycznej. Parter obejmował lokale handlowe. Ściany elewacji wykonano z cegły, częściowo była to biała cegła glazurowana. Na elewacji zachodniej umieszczono płycinę z napisem Erbaut 1904 (pol. Wybudowano w 1904 roku), która została zatynkowana. Na narożniku znajdowała się drewniana wieżyczka. Wybrane okna z balkonami, jeden z nich nie zachował się. Gzyms od ul. Antoniego Józefczaka został uproszczony.




Na dużą uwagę zasługuje również piaskowcowy portal od strony ul. Krawieckiej. Blaszane drzwi zapewne  nie są oryginalne i być może zamontowane zostały w latach 70-tych XX w. 



Ul. Krawiecka w kierunku handlu przy ul. Józefczaka/Rostka. Niestety w latach 90-tych powstały po prawej stronie  kioski handlowe, które nie  stanowią ozdoby dla tej ulicy. Pozostają zamknięte i sprawiają raczej smutne wrażenie.  

poniedziałek, 8 grudnia 2025

Bytomskie klimaty - stary dom nad rozlewiskiem

 Na skraju dawnej drogi, gdzie niegdyś przejeżdżały wozy z węglem i przechodziły dzieci wracające ze szkoły, stoi skromny dom z okiennicami jak w Austrii czy Chorwacji. Jego ściany pamiętają jeszcze czasy, gdy wokół tętniło życie — rozmowy sąsiadów, zapach pieczonego chleba, stukot rowerów. Dziś otacza go cisza, ponieważ jest tu niewielu mieszkańców, a jednym niezmiennym świadkiem jest rozlewisko po deszczu, które odbija otoczenie jak w lustrze.






Dom nad rozlewiskiem staje się symbolem pamięci — tego, co trwa mimo zmian, i tego, co odbija się w naszych wspomnieniach tak samo wyraźnie, jak w wodzie. Chlewik chyli i ku upadkowi jedyne stara drabina ma się dobrze i te kolorowe nieśmiertelne okiennice. 

niedziela, 7 grudnia 2025

Bytom - ul. Ligęzy: „Szarość z domieszką bursztynu”

 Zdjęcie ukazuje fragment osiedla mieszkaniowego w Bytomiu, położonego w kwartałach pomiędzy ul: Batorego, Estreichera, Ligęzy,  Kolejową, Wyczółkowskiego i Chrzanowskiego z wyraźnymi cechami architektury powojennej, wzbogaconej o detale urbanistyczne. 



Łuki i przejścia bramne – typowe dla zabudowy z początku lat 50 inspirowanej socrealizmem, ale uproszczone w duchu modernizmu. Tworzą efekt ramy, prowadząc wzrok ku dalszej perspektywie. Kostka brukowa sześciokątna (trelinka) – popularna w PRL-u, dziś rzadziej spotykana, nadaje miejscu charakter retro. 


środa, 3 grudnia 2025

Śladami ulicy Zamkowej w Miechowicach

 Historia ulicy Zamkowej sięga połowy XIX wieku; wówczas istniała droga, która była zaznaczona na mapach już z XIX w. Na odcinku od obecnej ul. Frenzla do Andersa była gęsto zabudowana, ale niestety z tej zabudowy nie wiele pozostało i na szczęście pozostały tylko nieliczne zdjęcia. Natomiast na dalszej części ulicy Zamkowej w kierunku ul. Warszawskiej było nie wiele budynków mieszkalnych, na ogół to były gospodarstwa rolne, które zachowały swój charakter nawet do dzisiaj. Na uwagę usługują familoki pod nr. 13 oraz 23, które razem zabudowaniami gospodarczymi są objęte ochroną konserwatora zabytków. Bardzo ciekawa jest także zabudowa kompleksu domu z oficyną wraz z zabudową gospodarczą, gdzie jako jedyne miejsce w tej części Miechowic prowadzi  gospodarstwo rolne. Zabudowa pochodzi z końca XIX w. i wpisana jest do ewidencji zabytków. 


Miechowice - na zdjęciu zabudowa ul. Zamkowej (po lewej nr 5 i 7 oraz po prawej nr. 6) w latach 30-tychg XX w. 

 Bytom-Miechowice, ul. Zamkowa 5 (Pawła Wilczka) okres międzywojenny. W budynku mieściła się siedziba poczty i policji. W latach powojennych budynkiem administrowała KWK Miechowice do 1989 r, kiedy budynek spłonął i po jakimś czasie został rozebrany.