Są miasta na Śląsku, które potrafią zaskoczyć. Podobnie jest w Raciborzu, gdzie historyczny urok płynnie przeplata się z unikalnymi detalami architektonicznymi. Sercem tego klimatu jest ulica Długa – reprezentacyjny miejski deptak łączący Rynek z Placem Wolności. Spacer tą trasą to podróż pośród odrestaurowanych, tętniących życiem kamienic, które zachwycają różnorodnością barw i stylów.
czwartek, 22 października 2026
Śląsk nieoczywisty - ukryty skarb architektury w sercu Raciborza
wtorek, 17 marca 2026
Kleofas - ,,Okaleczony Fortuna II"
Choć nie ma już wieży i nie kręcą się koła,
nie zdzwonią już liny układane na bębnie,
a czas nie płynie — tylko osiada jak pył
stoi on: Fortuna II, strażnik dawnego świata.
Pamięta, jak ziemia otwierała się przed ludźmi
odważnymi bardziej, niż pozwala rozsądek.
Pamięta ich dłonie, czarne od pracy,
i serca, które biły rytmem fedrowania.
Pamięta też ciszę po katastrofach,
gdy powietrze gęstniało od bólu,
a Katowice pochylały głowy
nad losem tych, którzy nie wrócili.
Dziś Fortuna II nie prowadzi już w głąb ziemi.
Zamiast tego — pompuje wodę,
jakby wypłukiwał z głębin resztki dawnych historii,
żeby nie zatonęły w zapomnieniu.
Jest jak latarnia odwrócona w dół,
świecąca nie światłem, lecz pamięcią.
Samotny, lecz potrzebny.
Milczący, lecz mówiący więcej niż kiedykolwiek.
Bo choć kopalnia Kleofas odeszła,
on stoi — ostatni świadek,
ostatni oddech epoki,
która zbudowała to miasto
z węgla, potu i odwagi.
środa, 11 lutego 2026
Bytom - Szara codzienność zapomnianego miasta
Są takie ulice, które mijamy w pośpiechu, nie zastanawiając się, ile historii kryje się w odpadającym tynku. Wydają się zwyczajne, może nawet brzydkie, ale wystarczy zatrzymać się na chwilę, by zobaczyć, że to nie ruina — to pamięć. Miasto starzeje się inaczej niż ludzie. Nie ma zmarszczek, ma pęknięcia. Nie ma wspomnień, ma warstwy farby, które ktoś kiedyś uznał za potrzebne.
Kiedy patrzę na tę scenę, widzę kobietę, która przechodzi obok jakby mimochodem, ale jej obecność nadaje sens temu, co pozornie martwe. Ona idzie dalej, a budynek zostaje — jak strażnik dawnych rozmów, śmiechów, kłótni, zapachów obiadu, którymi kiedyś żyły te ściany. Dziś są tylko świadectwem czasu, który nie pyta o zgodę.
W takich miejscach nostalgia nie jest sentymentalna. Jest cicha, jakby nie chciała przeszkadzać. Przypomina, że wszystko, co mijamy, kiedyś było czyimś centrum świata. A my? My jesteśmy tylko kolejnym kadrem w długim filmie, który to miasto odtwarza bez końca.
środa, 8 października 2025
Bytom - zabytkowa kamienica przy pl Michała Wolskiego 4
Piękna, chociaż wymagająca remontu elewacja kamienica z 1900 r. , to nawet w deszczowej aurze budowla ta emanuje nostalgicznym urokiem. Jej postarzała elewacja, z łuszczącym się tynkiem i widoczną cegłą, przypomina o przemijaniu czasu, ale też o trwałości piękna.
pl Michała Wolskiego 4
Kamienica przy placu Michała Wolskiego 4 w Bytomiu to prawdziwa perła wczesnej secesji wiedeńskiej, której architektoniczny język opowiada historię elegancji, dynamiki i artystycznego wyrafinowania.
Kamienica prezentuje styl jako "wczesna secesja wiedeńska". Fasada budynku wyróżnia się miękkimi, falującymi liniami, które nadają jej lekkości i ruchu. Zaś dekoracje na balkonach i wokół okien zawierają stylizowane liście, kwiaty i wijące się pnącza – typowe dla secesji. Zamiast surowych geometrycznych kształtów, zastosowano łagodne zaokrąglenia, szczególnie widoczne w łukach balkonów i obramowaniach okien.





