Gdyby tak zapytać kim kim był Ignatzy Hauba, zapewne nie wiele osób by mogło prawidłowo odpowiedzieć. Warto zatem przybliżyć tą niezwykłą postać mieszkańcom Bytomia oraz okolicy.
Popiersie Ignacego Hakuby usytuowany jest w Biurze Promocji miasta Bytomia przy Rynku
W Bytomiu raz żył pan Hakuba, Co piwo lał — nie z kranu, z tuba! Miał kiełbasy, miał browary, I do życia zuch zamiary.
Zaczynał skromnie, od kiełbasek, Lecz w głowie miał już piwny pasek. „Tyskie złoto!” — rzekł z zapałem, I hurtownię wziął z rozmachem całym.
W piwiarni jego — ach, zabawa! Tam nawet radny śpiewał „Brawo!” A Ignatz, w surducie błyszczącym, Liczył dukaty, wciąż rosnącym.
Pomnik Frycka? Proszę bardzo! Zoo dla dzieci? Zróbmy z tarczą! Nie tylko piwem świat budował, Lecz i Bytom w sercu chował.
Gdy zmarł — płakały beczki, kufle, I nawet gołębie siadły w szufle. Lecz dziś, gdy piwo w ręce mamy, Za Ignatza toast wznosimy — z nami!


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz