Zapewne Ci trochę wczesniej urodzeni pamiętają bardzo oryginalny lokal o wysublimowanej nazwie ,,Fanaberia". Był on zlokalizowany przy ul. Szymanowskiego w Bytomiu. Herbaciarnia ta miała zadanie, aby połączyć galerii sztuki współczesnej i orientalnej oraz zaserwować cos oryginalnego rodem z Azji Mniejszej i krajów pochodzenia arabskiego.
Siedząc przy stolikach lub na dywanach „po turecku”, w orientalnym otoczeniu można było zakosztować jednej z kilkudziesięciu gatunków herbat. W swojej ofercie lokal posiadał herbaty z Chin, Tajwanu, Nepalu, Ameryki Południowej i Afryki. Wszystkie zaparzane są według oryginalnych receptur na czystej wodzie źródlanej.
Dodatkową atrakcją są nargille, tradycyjne tureckie fajki wodne, oraz duży wybór alkoholi. W lokalu organizowane były różne imprezy kulturalno-rozrywkowe. Są to na przykład: pokazy filmów animowanych (amatorskie), taniec brzucha, wernisaże… oraz wiele innych projektów kulturalnych.
Fanaberia cieszyła sie bardzo dużym zainteresowaniem szcególnie młodych ludzi - aż do 5 kwietnia 2011 roku, kiedy to wybuchł pożar w sąsiednim kinie Gloria. Jak się okazało kino zostało podpalone przez trzech nastolatków. Pożar ugaszono dopiero następnego dnia. Sprawcy zostali zatrzymani w ciągu 24 godzin od podłożenia ognia. Pożar doszczętnie zniszczył salę kinową i kryjący ją dach oraz Fanaberia. Decyzją PINB budynek kina Gloria trzeba było rozebrać i do tej pory pozostał tylko pusty plac, służący za parking. Niesyte jest to kolejna wyrwa w tkance miejskiej, która służy za parking i raczej nie ma szans na logiczną zabudowę wtórną, która by nawiązywała do sąsiedniej zabudowy. No cóż... szkoda.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz