wtorek, 22 września 2026

Miechowice - znikające krajobrazy: Plac Słoneczny

Świat nieustannie się zmienia, chociaż czasami się wydaje, że trwa tak samo od lat. Zupełnie odmienny punkt widzenia ma aparat lub kamera. Natomiast ten sam świat, który widzimy na fotografii, powoli acz nieuchronnie staje się już tylko powidokiem przeszłości. Szczególnie można to dostrzec w Miechowicach.
Ul. Andersa 
Zabudowa u;. Bończyka widziana od strony ul. Andersa 
Charakterystyczny narożnik u zbiegu miechowickich ulic Wolnego i Bończyka to kadr emanujący swoistym, surowym pięknem, które w ostatnich latach podbiło serca internautów w całym kraju. Monumentalny familok z czerwonej cegły, wzniesiony około 1905 roku, ze swoimi tradycyjnymi gzymsami i rytmicznymi podziałami elewacji, przez ponad wiek stanowił twardy, architektoniczny fundament tutejszej społeczności. Dziś jednak, zarośnięty dziką zielenią, z zamurowanymi oknami parteru i odpadającym płatami tynkiem, wygląda jak porzucony bastion. Nad tym nostalgicznym krajobrazem wciąż jeszcze czuwa kultowy, wyblakły szyld retro „SKLEP MARIUSZ”.

Miechowice - żywe muzeum [pl. Słoneczny] 


W rezultacie miejsce ze zdjęcia stanowi jedno z ostatnich, autentycznych „żywych muzeów” dawnego, robotniczego charakteru Miechowic, który z każdym rokiem bezpowrotnie ustępuje miejsca pustym placom po wyburzonych budynkach lub miejscom, gdzie zadomowi się na dobre dzika przyroda.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz