Na skraju Miechowic, przy ul. Zamkowej 24, stoi budynek, który łatwo minąć. Nie próbuje rywalizować z wielkimi zabytkami, a jednak ma w sobie coś, czego nie da się podrobić — autentyczność dawnej Miechowickiej tkanki, pamięć miejsca, które istniało długo przed blokami, kopalnią i współczesną zabudową.
To dom z końca XIX wieku, zbudowany w stylu historyzmu ceglanego prostego. Stylu, który nie miał być efektowny — miał być solidny, trwały i prawdziwy. I taki pozostał do dziś.
Dlaczego warto o tym pisać?
Bo jest prawdziwy. Bo nie został przebudowany na nowoczesną bryłę. Bo nie zniknął pod styropianem i tynkiem. Bo wciąż pokazuje, jak wyglądały Miechowice ponad 120 lat temu.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz