Są w Bytomiu miejsca, obok których przechodzi się setki razy, nie zauważając ich ukrytego piękna. Ale wystarczy odpowiednie światło, chwila zatrzymania i oko fotografa, by codzienna rzeczywistość ustąpiła miejsca czystej magii. Prezentowany kadr to doskonały dowód na to, że śląska architektura potrafi zachwycić mrocznym, niemal baśniowym klimatem.
Portal sprzed remontu
Przed obiektywem – boczny, monumentalny portal kościoła św. Wojciecha, uchwycony od strony ulicy Antoniego Józefczaka. Zanim niedawna renowacja pokryła te mury równym tynkiem, a drewno zyskało czystą, sterylną świeżość, to miejsce wyglądało właśnie tak: tajemniczo, dostojnie i surowo.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz