Pomimo tego, że z drogi nie wydaje się jakoby tutejszy kompleks posiadał jakąkolwiek historię, to warto tu się zatrzymać i choć na chwilę popatrzeć na tablicę informacyjną, która opisuje to niezwykłe miejsce.
Obecnie rozbudowany kompleks, gdzie mieści się Dom Pomocy Społecznej „Wędrowiec”, zupełnie inaczej wygląda niż obiekt z okresu międzywojennego, gdzie powstała karczma myśliwska. Jeszcze przed II Wojną Światową znajdowała się tutaj karczma powiatowa - miejsce spotkań i biesiad Miechowiczan oraz mieszkańców Rokitnicy, ale także osób z sąsiednich miejscowości. Ponieważ istniała juz linia tramwajowa, która łączyła Bytom i Miechowice z Rokitnicą, Helenką, oraz Stolarzowicami. Inna linia biegła aż do Wieszowy. Z kolei w Rokitnicy odgałęziała się linia do Mikulczyc.
Budynek restauracji, położony był w malowniczym miechowickim lesie, cieszył się dużym zainteresowaniem i przeciągał masy ludzi. W okresie II Wojny Światowej przekształcono ją jednak w ośrodek szkolenia NSDAP - na co również miało wpływ atrakcyjne położenie - a po 1945 roku w Ośrodek Szkolenia Kadr.
W czasie stanu wojennego budynek został przekształcony na Ośrodek Odosobnienia Dla Internowanych Kobiet - opozycjonistek. I można powiedzieć, że historia zatoczyła koło, ponieważ ten obiekt dalej służy kobietom, ale już wykorzystywany jest w innym celu.
Przy okazji warto zwrócić uwagę na schron szczelinowy, który w tej chwili jest zniszczony i zaniedbany, ale ma również swoją historię, gdyż został wybudowany w okresie II Wojny Światowej dla ochrony ludności, na wypadek działań wojennych. Niestety szkoda, że schron nie znajduje uznania u historyków i polityków z dzielnicy Miechowice oraz urzędników miasta Bytomia.
Polecam także post: Miechowice - leśne krajobrazy


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz